Featured

8/zblog/custom

Smok i wilk, czyli „Gra o tron”, sezon 7, odcinek 7

31 sie 2017

I tak oto siódmy sezon „Gry o tron” dogalopował do mety, naraz bijąc rekordy oglądalności (ponad 12 milionów widzów) i inspirując dziesiątki nowych sposobów na przewracanie oczami. Trudno oprzeć się wrażeniu, że część problemów serialu wynika z jego popularności – czy też strachu przed jej utratą. Chyba jeszcze nigdy twórcy nie grali tak bezpiecznie. Znają nas aż za dobrze: wiedzą, że chcemy romansu Jona i Daenerys, że pragniemy śmierci Littlefingera z rąk Sansy, że narzekamy na nadmiar seksu i przemocy na ekranie i że nasze obolałe serca nie zniosą zgonu kolejnego lubianego bohatera. Gdybyż tylko użyli tej wiedzy, by ogrywać nasze oczekiwania! A oni kręcą takie przeciętne i możliwe do przewidzenia finały, jak „Smok i wilk”. Tylko ile naprawdę można wygrać, grając przewidywalnie?

Za Murem, czyli „Gra o tron”, sezon 7, odcinek 6

22 sie 2017

O ja cierpię dolę, ależ to był niedobry odcinek! Nie najgorszy w historii „Gry o tron” – najgorszy już zawsze będzie ten, w którym palono żywcem dzieci – ale i tak stężenie absurdów przekroczyło w nim granicę, za którą Gryzipiór nie potrafił już nawet cieszyć się widowiskiem, a tylko na zmianę zgrzytał zębami i przewracał oczami. Do niedawna marzyło mu się ujrzeć smoki szybujące nad mroźnymi pustkowiami za Murem. Dziś chciałby już tylko prosić o minutę dobrego scenariusza. Albo chociaż pół minuty.

Wschodnia Strażnica, czyli „Gra o tron”, sezon 7, odcinek 5

19 sie 2017

No tak, ledwie Gryzipiór opuścił posterunek, coby popluskać się w polskim morzu, a już „Gra o tron” zaczęła się psuć. Naprawdę, naprawdę psuć. Wprawdzie do ostatecznego werdyktu zostały jeszcze dwa odcinki, ale zdaje się, że to jednak nie był dobry pomysł – rozpisać finał tego serialu na dwa krótsze sezony. W rezultacie we „Wschodniej Strażnicy” akcja pędzi na łeb, na szyję, ważnym scenom nie pozwala się wybrzmieć, a w poczynaniach bohaterów widać bardziej rękę scenarzysty niż fabularną konieczność. Jon zaprzyjaźnia się ze smokiem, dwaj bracia spędzają ze sobą stanowczo za mało czasu, a Sansa, która rządzi Północą, aż miło, napotyka opór we własnej rodzinie. Ach, i powraca pewien dawno niewidziany bękart. Bo tak.
Obsługiwane przez usługę Blogger.