Featured

8/zblog/custom

Wielki Brat oślepł, czyli „Cela 7” Kerry Drewery

25 mar 2017

Ależ ci pisarze nie cierpią naszego świata. Co Gryzipiór sięgnie po powieść o współczesności, to się okazuje, że demokracja zmieniła się nam w parodię samej siebie. Tak też się stało w świecie „Celi 7”, w którym sądownictwo oddano w ręce ludu i zamieniono w przerażający reality show. Podejrzani o morderstwo natychmiast trafiają do cel śmierci, a o ich losie decydują widzowie w telefonicznym i internetowym głosowaniu. Jeśli w tej chwili zakrzyknęliście: „Igrzyska śmierci!”, to macie rację – Kerry Drewery, autorka „Celi 7”, pełnymi garściami czerpała z młodzieżowych dystopii, ale i tak zdołała stworzyć powieść, która przykuła Gryzipióra do fotela na długie godziny.

To nie jest film dla starych zgredów, czyli „Piękna i Bestia” Disneya

19 mar 2017

No i jest – kolejna aktorska adaptacja klasycznej baśni Disneya. Kiedy równo dwa lata temu Gryzipiór pisał o „Kopciuszku”, pochwalił twórców za to, że zamiast silić się na modną współczesną reinterpretację, podarowali nam film bardzo bliski oryginalnej animacji z 1950 roku. Wówczas wydawało się to odważne. Na przekór trendom. Niestety, podobna wierność pierwowzorowi w wypadku „Pięknej i Bestii” dała gorsze rezultaty i jeśli taką drogą będą szły następne aktorskie adaptacje Disneya, to Gryzipiór, jako stary zgred nieczuły na opowieści o jedynej prawdziwej miłości, chyba wypisze się z tej imprezy.

Nie taki potwór straszny, czyli „Doktor Jekyll i pan Hyde” Roberta Louisa Stevensona

27 lut 2017

Jest w naszej historii literatury kilka książek, które – wydaje nam się – znamy tak dobrze, że nawet nie musimy ich czytać. Jedną z nich jest „Dziwny przypadek doktora Jekylla i pana Hyde’a”, archetypiczna opowieść o dualizmie ludzkiej natury, którą kino, teatr i literatura przepisały już na tyle sposobów, że Gryzipiór, wracając do tekstu źródłowego, oczekiwał, że prędko dopadnie go zniecierpliwienie. Jakże się miło rozczarował, gdy historia nieszczęsnego Jekylla i jego mrocznego sobowtóra, o której myślimy jako o uniwersalnej i ponadczasowej, okazała się znakomitą powieścią nierozerwalnie związaną z lękami i marzeniami swojej epoki. A że swego czasu miło rozczarował się również Vladimir Nabokov, czego dowód znajdziemy w jego „Wykładach o literaturze”, to również jego przemyślenia będą nam towarzyszyć w tym wpisie.
Obsługiwane przez usługę Blogger.